Maszyny specjalne · od 1996 r.

Maszyny specjalne:
wszystkie zaczynają się
od jednego zdania.

Projekt elektryczny, oprogramowanie PLC/HMI, szafę sterowniczą i testy robimy sami. Mechanikę koordynujemy z wybranymi firmami partnerskimi. Rozmawiają Państwo tylko z jedną firmą.

Odpowiedź techniczna w ciągu 1–2 dni roboczych · Bez zobowiązań

Tak prawie zawsze brzmi pierwsze zapytanie

„Potrzebuję maszyny,
która pobierze detal,
obrobi go, sprawdzi
i zrobi mi
czterdzieści na minutę.
W katalogu
takiej nie ma.”

Firmy, które nam zaufały

Granica dostawy

Gdzie kończy się nasza praca,
zapisujemy z góry.

Nie jesteśmy ślusarnią i nie udajemy, że nią jesteśmy.

Linia specjalna narysowana z ukosa, w dwóch kolorach. Na szaro mechanika budowana przez firmy partnerskie: podstawa, słupy, ramiona, sanie, koła rowkowe. Na niebiesko część projektowana i budowana przez D&D: silnik na każdym stanowisku, skrzynki z przyciskiem zatrzymania, kable, kaseta sterownicza i, na początku linii, szafa sterownicza z włączonym panelem operatorskim.
  • Robimy to sami
  • Budują to firmy partnerskie, a my koordynujemy
  1. Mechanika

    Budują ją firmy partnerskie, z którymi pracujemy od lat, według wytycznych, które sami ustalamy.

  2. Część elektryczna i szafa

    Schematy, szafa sterownicza przy linii, okablowanie: zaprojektowane, zbudowane i przetestowane przez nas, w Mesero.

  3. Oprogramowanie

    Program PLC i ekrany operatorskie: sekwencje, receptury, alarmy napisane dla tego, kto jest na zmianie.

  4. Testy i uruchomienie

    Test FAT u nas, test SAT na miejscu u klienta, uruchomienie i szkolenie operatorów.

Linia do produkcji tub w warsztacie D&D w Mesero, przed dostawą. Zobacz realizację →

Granica może się przesunąć – osoba kontaktowa zostaje ta sama.

Za wytyczne, interfejsy techniczne, kontrole i testy odpowiadamy my, także w części, której nie budujemy.

Jedna osoba kontaktowa

Maszyna staje o trzeciej w nocy.
Do kogo dzwonić?

Przy maszynie złożonej przez czterech różnych dostawców pierwsze pół godziny nie schodzi na ponowne uruchomienie. Schodzi na ustalanie, czyj to problem.

  1. „Mechanizm się rusza. Jeśli cykl nie startuje, to już nie nasza działka.”

    Firma od mechanikiNiech Pan zapyta tego, kto pisał program.

  2. „Program robi to, co dostaje. A zezwolenia nie ma.”

    Firma od oprogramowaniaTo problem z sygnałami: niech Pan zapyta tych od szafy.

  3. „Z szafy wychodzi napięcie. Czujnik to nie my montowaliśmy.”

    Firma od szafyNiech Pan zapyta tych, którzy montowali na obiekcie.

  4. „Zamontowane według rysunku. Jeśli rysunek jest zły, to pretensje do nich.”

    Firma od montażuNiech Pan zapyta tych od mechaniki.

I znowu od pierwszego. A linia w tym czasie stoi.

Jeden numer.

+39 02 97289083

Część elektryczna, oprogramowanie, szafa sterownicza i testy są nasze: nie ma komu przekazać pytania. Jeśli maszyna nie produkuje, to nasz problem – także wtedy, gdy chodzi o mechanikę zbudowaną przez firmę partnerską.

Zanim powstanie w metalu

Państwa maszyna istnieje dwa razy.
Pierwszy raz, zanim powstanie.

Zanim przyjedzie pierwszy profil, jest już cała rozpisana. To na tym etapie wyłapujemy błędy, które w warsztacie kosztowałyby tygodnie.

Schemat elektryczny D&D napędu sań: arkusz 32 z 242, z tabliczką rysunkową, numeracją arkuszy i odwołaniami do sieci PROFINET.
Schemat elektryczny

Arkusz 32 z 242.

Prawdziwy komplet schematów ze zlecenia, z oznaczeniami i rewizjami. To właśnie za dziesięć lat będzie czytać dział utrzymania ruchu.

Ekran operatorski panelu HMI: ekran synoptyczny gazów procesowych, regulatory przepływu, osie, strefy pieca i pasek alarmów.
Ekran operatorski

Maszyna oczami tego, kto przy niej pracuje.

Ekran synoptyczny, receptury, alarmy z historią. Nocna zmiana musi sama zrozumieć maszynę.

A potem istnieje w metalu.
Z tą samą tabliczką znamionową.

Linia do produkcji tub w warsztacie D&D: zielone stanowiska z żółtymi szpulami w rzędzie i, na początku, szafa sterownicza przy linii z panelem operatorskim i tabliczką znamionową.
Warsztat D&D, Mesero – linia gotowa do testów Zobacz realizację →

Prawdziwe realizacje

Dwie kolejne maszyny,
których wcześniej nie było.

Żadnych renderów: dwie instalacje, które wyjechały od nas, sfotografowane na miejscu u klienta.

Wieża światłowodowa widziana z parteru: stalowa konstrukcja ze stężeniami krzyżowymi, szafy, kolumna sygnalizacyjna i panel operatorski z kasetą sterowniczą.
Wieże światłowodowe

Pięć gazów, jeden piec, dwa piętra.

Dwie bliźniacze wieże: gazy procesowe, piec i osie, których trzeba pilnować jednocześnie. Szafy sterownicze, instalacja elektryczna na maszynie i ekrany operatorskie są nasze.

Zobacz realizację →
Pokład statku Ulisse w stoczni: okrągła karuzela kablowa z szarym rdzeniem pośrodku, zielony łukowy żuraw prowadzący, kabina sterownicza i czerwone wciągarki.
Statek kablowy Ulisse · Prysmian

Cztery maszyny na jednym kablu, jeden program.

Karuzela kablowa o średnicy 36 metrów, wyciąg gąsienicowy, żuraw i wciągarki pracują na kablu, gdy schodzi on do morza. Automatyka, która je ze sobą zgrywa, jest nasza.

Zobacz realizację →

Serwis

Maszyna pozostaje Państwa.
Nawet bez nas.

To, czego nie widać w ofercie: co zostaje w Państwa rękach dzień po uruchomieniu i kto odbiera telefon, gdy trzeba zadzwonić.

Przekazanie

  • Schematy.
  • Listy I/O.
  • Rozmieszczenie aparatury.
  • Zestawienia materiałowe.
  • Instrukcje.
  • Backup oprogramowania.

Przekazujemy też to, jak jest zbudowana.

Służą każdemu, kto będzie zajmował się konserwacją maszyny, nawet jeśli to nie będziemy my: maszyna, której nikt poza nami nie może ruszyć, nie jest dla Państwa dobrym interesem.

12 miesięcy serwisu. W cenie.

Dzwonią Państwo, kiedy trzeba, bez zastanawiania się, ile kosztuje pytanie. Najbardziej przydaje się to w pierwszych miesiącach: wtedy wychodzi to, co pokazuje dopiero prawdziwa produkcja.

Za to, co zamontowaliśmy, odpowiadamy sami.

W sprawie szafy, sprzętu i oprogramowania jest tylko jedna osoba kontaktowa. Jeśli coś nie działa, nie muszą Państwo ustalać, kto zawinił.

Jeśli maszyna ma bezpieczny, autoryzowany zdalny dostęp, z Mesero widzimy ten sam ekran co operator: wiele rzeczy sprawdzamy w pół godziny, zamiast jechać na miejsce. Jak działa zdalny serwis

Najczęściej zadawane pytania

O co nas pytają, zanim zaczniemy.

Czy budujecie też część mechaniczną?

Część mechaniczną wykonują wybrane firmy partnerskie, a my je koordynujemy. Nie muszą Państwo zarządzać dwoma dostawcami: wytyczne, interfejsy techniczne i kontrole zostają po stronie D&D. Rozmawiają Państwo tylko z nami.

Kto zajmuje się oznakowaniem CE maszyny?

To zależy od zlecenia i ustala się to na początku. Jeśli producentem maszyny jesteśmy my, oznakowanie CE jest po naszej stronie; jeśli jest nim klient albo firma od mechaniki, przekazujemy mu część elektryczną z całą dokumentacją. Od 20 stycznia 2027 r. stosuje się nowe rozporządzenie (UE) 2023/1230 w sprawie maszyn: ustalenie, kto jest producentem, ma teraz jeszcze większe znaczenie.

Czy możecie zająć się istniejącą maszyną lub linią?

Tak. Wiele zleceń zaczyna się właśnie tak: trzeba uzupełnić brakujący moduł, wykonać automatykę od nowa, wymienić przestarzałą szafę sterowniczą albo przejąć projekt, który utknął.

Czego potrzebujecie, żeby dać mi pierwszą odpowiedź?

Wynik, jaki chcą Państwo osiągnąć, i kilka danych: produkt do obróbki, oczekiwany czas cyklu lub wydajność, dostępne miejsce. Rysunki, zdjęcia albo schemat ideowy pomagają, ale na początek nie są konieczne.

Ile trwa budowa maszyny specjalnej?

To zależy od zakresu prac. Po analizie podajemy realny harmonogram w podziale na etapy – projektowanie, szafa sterownicza, oprogramowanie, testy – zamiast ogólnej daty.

Czy dostanę dokumentację projektu?

Tak: schematy elektryczne, rozmieszczenie aparatury, listy I/O, zestawienia materiałowe, instrukcje i backup oprogramowania. Dokumentacja należy do Państwa i służy każdemu, kto będzie zajmował się konserwacją maszyny, nawet jeśli to nie będziemy my.

Co dzieje się po uruchomieniu?

Nadal jesteśmy do dyspozycji, gdy trzeba serwisu, zmian albo pomocy. Testy kończą się listą otwartych punktów, którą prowadzimy, dopóki maszyna nie zacznie pracować stabilnie, a nie obietnicą.

Pierwszy krok

Wystarczą trzy linijki.
Nie trzeba specyfikacji.

Nie trzeba nawet wiedzieć, jak się to robi. Z tych trzech odpowiedzi technik zrozumie, czy taką maszynę da się zbudować i o co zapytać dalej.

  1. Co wchodzi: detal, materiał, format

  2. Co wychodzi: wynik, którego Państwo potrzebują

  3. Ile sztuk: na minutę, na godzinę lub na zmianę

Opisz maszynę

Czyta to technik, a pierwsza odpowiedź przychodzi w ciągu 1–2 dni roboczych.

Nie chodzi o nową maszynę? Jeśli trzeba uzupełnić brakujący moduł albo wykonać od nowa automatykę istniejącej maszyny, punkt wyjścia jest inny: modernizacja. Jeśli chcą Państwo tylko porozmawiać, numer to +39 02 97289083.